„Okulary biurowe” – nie tylko do biura

img4Dopóki nasze soczewki w oczach są elastyczne wystarcza jedna moc szkieł okularowych na wszystkie odległości. Jednak po 40 r. ż. akomodacja zaczyna się osłabiać i okulary „do wszystkiego” już nam nie wystarczają.

Najprostszym sposobem radzenia sobie ze starczowzrocznością – czyli pogorszeniem widzenia do bliży związanym z wiekiem – jest zastosowanie dodatkowej pary okularów tzw. „do czytania”. Ale co mają zrobić osoby, które nie tylko czytają, ale i obsługują komputer, grają na instrumentach, malują, rzeźbią, majsterkują? One potrzebują przynajmniej kilku par okularów dostosowanych do różnych odległości. I tu z pomocą przychodzi nam najnowsza technika.

Wszystkie te potrzeby wzrokowe są nam w stanie zaspokoić tzw. okulary biurowe. Jest to taka konstrukcja szkieł, która umożliwia dobre widzenie z bliska (czytanie, pisanie, smartfon) oraz z odległości pośrednich (komputer, nuty). W zależności od konstrukcji i mocy soczewek możemy uzyskać dobre, ostre widzenie do 2-3 metrów. W odróżnieniu od szkieł progresywnych nie poprawiają nam one widzenia na odległość, ale za to dają szersze pole widzenia bliży.

Okulary biurowe polecamy szczególnie:

  • pracownikom biurowym (stąd ich potoczna nazwa)
  • muzykom
  • plastykom
  • aptekarzom
  • dentystom
  • lekarzom
  • rejestratorkom
  • tym wszystkim, którzy potrzebują komfortowego widzenia w odległości od 40 do ok. 200 cm