Soczewki kontaktowe u dzieci

okoWielu rodziców zastanawia się od jakiego wieku dzieci mogą nosić soczewki kontaktowe. Wielkie zdziwienie budzi w nich informacja, że wiek nie jest żadnym ograniczeniem w założeniu soczewek. W naszym Ośrodku soczewki stosujemy u naprawdę małych dzieci: 2-3-letnich. Najczęstszymi wskazaniami do założenia soczewek kontaktowych u dzieci są: duża różnowzroczność (powyżej 2Dsph), duże wady wzroku (powyżej 5Dsph) oraz zez rozbieżny u dzieci nadwzrocznych.

 

U dzieci z różnowzrocznością przy zastosowaniu korekcji okularowej częstym problemem jest anizeikonia – czyli różnica w obrazach, jakie tworzą się na siatkówce. Obraz z oka bez wady (lub mniejszą wadą) jest dużo mniejszy, niż w oku z większą nadwzrocznością. Mózg nie potrafiąc połączyć ich w jedność powoli wyłącza z patrzenia gorsze oko. Zgodnie z regułą, że „narząd nieużywany zanika” widzenie w tym oku znacznie się pogarsza, prowadząc do niedowidzenia – czyli takiego stanu, w którym założenie nawet najlepszej korekcji okularowej nie poprawia widzenia. Jest to proces zachodzący na poziomie mózgowym, z którym ciężko sobie poradzić. Konsekwencją takiego stanu jest brak widzenia przestrzennego – najwyższego stopnia współpracy między oczami. Dlatego u dzieci różnowzrocznych założenie soczewek kontaktowych może nie tylko zapobiec pogorszeniu widzenia, ale również pozwala uzyskać lepsze rezultaty w rehabilitacji niedowidzenia i stereopsji.

Podobną sytuację mamy u dzieci z dużymi wadami wzroku, najczęściej nadwzrocznością. Obraz powstający na siatkówce jest nieporównywalnie większy niż doświadczanie świata innymi zmysłami (dotyku, równowagi, propriocepcji). Zamieszanie, jakie powstaje w mózgu nie pozwala na prawidłowy rozwój funkcji widzenia: oceny odległości, kształtu itp. Tutaj również lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie soczewek kontaktowych.

W przypadku zeza rozbieżnego dodatkowe założenie okularów plusowych może spowodować zwiększenie kąta zeza. Z budowy dodatniej soczewki okularowej wynika jej działanie pryzmatyczne, które dodatkowo przesuwa obraz w kierunku zewnętrznym. Im większa moc okularów tym większe odchylenie rozbieżne. Soczewka kontaktowa nie wykazuje takie działania, dlatego jest pierwszym wyborem w korekcji nadwzroczności u zezujących rozbieżnie.

Aby to wszystko Państwu unaocznić przytoczymy przykład z ostatnich miesięcy. Chłopiec lat 10, skierowany do Zezolandii na ćwiczenia pleoptyczne zgłasza się w okularach +7,0 na oku prawym i +1,0 na oku lewym. Ostrość wzroku słabszego oka 0,2 (widzi 2 z 10 rzędów na tablicy okulistycznej), brak widzenia obuocznego, w badaniu komputerowym wada wzroku na oku prawym na poziomie +8,0. Od 2 roku życia pod opieką okulisty, z zasłanianiem oka lewego i ćwiczeniami pleoptycznymi. Za zgodą rodziców założyliśmy soczewkę kontaktową na oko prawe. Po trzech miesiącach noszenia (bez żadnej innej terapii) chłopiec widzi 0,5 (połowę tablicy okulistycznej), ma pełne widzenie obuoczne, żadnych problemów z czytaniem i pisaniem.

Z doświadczenia wiemy, że rodzice często napotykają opór zez strony lekarzy okulistów, którzy niechętnie przepisują soczewki kontaktowe. Nie umiemy wyjaśnić, z czego to wynika, jednak chętnie służymy informacjami specjalistycznymi dla kolegów lekarzy.

Najczęściej u dzieci stosujemy soczewki silikonowo-hydrożelowe, które mają dopuszczenie do przedłużonego noszenia. Są one zakładane w gabinecie ortoptycznym, pod kontrolą specjalistów. Rodzice uczą się pielęgnacji oczu w soczewkach, często też samodzielnego zakładania i zdejmowania. Soczewki takie wykazują bardzo wysoką przepuszczalność tlenu, co zapewnia bezpieczeństwo ich użytkowania, są też bardzo dobrze tolerowane przez dzieci.

Nasze wieloletnie doświadczenie w tym zakresie pokazuje, że soczewki u dzieci pozwalają osiągnąć lepsze widzenie, lepszą współpracę między oczami, a w konsekwencji zapewniają lepszy rozwój poznawczy naszych milusińskich.